SUBskrypcj@
Lenin-zine

Twój email



dowiedz się więcej >>
Kategorie: Wszystkie | Youtube | kulturnie | paranormalnie | wolne myśli | zielono mi i kudłato
RSS
sobota, 03 kwietnia 2010
mój świat zapadł się
ktoś kojarzy taki film? chyba tu zamieszczałem



cała moja wizja niezwykłego świata została zniszczona przez pewnego pana, którego wypowiedź poniżej, twierdzi, że on nakręcił ten film powyżej, cóż, materiały nawe pasują, co nei zmienia faktu, że jeden z moich idoli upadł, i to z hukiem, zostałem zrobiony na szaro, zrobienie ego filmu wymagało mnóstwo wysiłku, ale czasem ludzie robią naprawdę dziwne rzeczy, byleby tylko dowcip się udał



chciałbym móc gościa spotkać i uścisnąć mu rękę, mimo wszystko mojego idola zniszczył jego twórca, a to już coś
czwartek, 23 lipca 2009
nowa Atlantyda
niejaki Sergio Frau, włoski dziennikarz, wysunął tezę, jakoby Atlantyda była na Morzu Śróddziemnym, mało tego - wciąż jest na powierzchni, chodzi o Sardynię, napisał nawet na ten emat książkę, którą iwelu naukowców zjadło żywcem i bez keczupu, teoria im nie odpowiadała z róznych względów, ale patrząc na to punktem widzenia laika takiego jak ja, który nie ma w pamięci genealogii wszystkich rodzin królewskich kolejnych państewek greckich czy też arabskich, ma to jakiś sens, bitwa toczy się między innymi o lokalizację Filarów Herkulesa, które miały być utożsamiane z Gibraltarem, jednak w tamtych odległych czasach istniały mapy,na których widoczne było podobieństwo cięśniny gibraltarskiej oraz przesmyku pomiędzy Sycylią a Afryką, stąd wysnuł wniosek, że tam właśnie były owe filary, odniósł się również do danwje cywilizacji Nuragów, która zamieszkiwała Sardynię, a do opuszczenia wyspy zmusiło ich wielkie tsunami, tak samo jak mieszkańców Atlantydy, historia jest niezbadana,a le dobrze czasem mieć otwarty umysł i spojrzeć na sprawę z innej strony, tak odnaleziono ruiny Troji na przykład, może więc Frau ma rację?
piątek, 12 września 2008
Abnauaju
Abnauaju (lub inaczej Banuła i Oczokoczi) jest kaukaską wersją Wielkiej Sopty, tajemniczego hominida, o którym w sumie niewiele wiadomo. Ma podobno czarną skrórę oraz czerwonoczarne włosy. Osiąga wzrost dorosłego człowieka. Posiada też dośc dużą głowę o niskim czole, płaskim nosie oraz ogromnych zębach. Samice mają ponoć duże piersi oraz pośladki. Dodatkowo ich stopy duże i płaskie. Dobrze biegają i pływają, zatakowane bronią się zebranymi kamieniami oraz patykami. Wydają się mrukliwe odgłosy. Jedzą zwłaszcza winogrona, zgniecione ziarno oraz mieso.
Najbardziej znanym przedstawicielem była Zana (ewentualnie Zanja). Jest to samica złapana w Adżarii (Gruzja), w połowie XIX wieku i umieszczona na posiadłości lokalnego bogacza, Edżi Gienaba. Początkowo byął trzymana na łańcuchu, ale gdy się oswoiła, była puszczana. Nauczono ją prostych czynności, jak mielenie ziarna oraz przynoszenie chrustu. W wyniku kontaktów z mężczyznami urodziła czwórkę dzieci, dwóch samców i dwie samice (mimo wszystko porównanie z człowiekiem nasuwa się samo, musieli być bliko spokrewnenieni genetycznie, skoro udało się spłodzić dzieci).
W 1964 roku dwójkę jej wnuków przebadał Borys Porszniew. Jeden z nich, Szalikula, wykzał się niezwykłą siłą, podnosząc krzesło, na którym ktoś siedział. Grobu jego babki nie odnaleziono. Po niej pozostąły tylko potret oraz zdjęcie czaszki. Ekshumowano za zwłoki jej syna, Khwita. Przebadała je Marina Kołodijewa. Jej zdaniem czaszka reprezentowała cechy człowieka współczesnego i jak prehistorycznego. Zdaniem amerykańskiego badacza, Grovera Krantza, była to czaszka współczwesnego homo sapiens, tylko z silniejszą szczęką i znieznacznie wystającymi kośćmi policzkowymi.
Jedna z teori mówi, że Abnauaju to neandertalczycy, czego dowodem miałyby być niskie czoła i duże zęby. W Gruzji znaleziono kilka siedlisk tego gatunku homo (w rejonie Sabchazji i Dżruchuli). Inna teoria mówi mówi, iż był współczesny człowiek, u którego uwidoczniły się cechy archaiczne, odziedziczone po przodkach. Doniesienie o spotkaniach Abnauaju pojawiały sę jeszcze przed rosyjską agresją na Gruzję.


za Kryptozoologią
niedziela, 17 sierpnia 2008
Cieniści ludzie
Cieniści ludzie?", powiesz...

Tak! Cieniści ludzie.

"Ale kim oni są?", zapytasz...

Prawdopodobnie tego nie wie nikt, jednak tego typu nadnaturalne byty należą do najczęściej opisywanych przez osoby mające zdolność do obserwacji duchów w ogóle. Wydawać by się mogło, że są to pewnego rodzaju przywidzenia, jednak ich opisy są tak bardzo różne, że nie ma dwóch ludzi, którzy kiedykolwiek widzieliby i opisaliby ten sam typ istoty.

Cieniści ludzie, zwani także cienistymi krewnymi, zwykle, nie wiedzieć czemu, są przywiązani do jednej osoby lub miejsca. Często są widziani jako mające ludzki kształt sylwetki, przeważnie męskie, które niezauważone obserwują kogoś i znikają w chwili, gdy zostaną zauważone. Takie doświadczenie jednak nie zawsze tak wygląda. Podczas gdy jedni widzą ludzki kształt pozbawiony szczegółów, inni opisują obserwowane postaci jako bezkształtne wiązkowate czarne plamy lub wirujące kolumny czarnego dymu. Niektórzy czują towarzyszące tym postaciom zapachy, podczas gdy większość nie czuje nic. Osobowości tych postaci są różne, od strachliwych i płochliwych po wyjątkowo złośliwe, zaś niektórzy świadkowie opisują je jako istoty reprezentujące czyste zło. Jedni świadkowie mówią, że cieniści ludzie są typem duchów ludzkich, inni zaś mówią, że są to istoty ściśle żywiołowe lub demoniczne. W każdym razie jedynym określeniem, które zawsze pojawia się w ich opisach, wydaje się być słowo "mroczny".

Autor tego artykułu, Ivellios, miał okazję spotkać na kanale #ghosts kobietę, która zetknęła się z cienistymi ludźmi, która miała jedyną w swoim rodzaju teorię na ich temat. Mianowicie sądzi ona, że cieniści ludzie zwykle są duchami, ale obserwowanymi przez ludzi w różnych stadiach ze względu na różne zdolności postrzegania duchów, które to zdolności decydują o umiejętności "odbioru czystego sygnału" przez daną osobę.

"Tak jak w przypadku programu telewizyjnego", powiedziała mu, "obraz jest dobry tylko przy dobrym odbiorze. Przy marnej jakości odbioru nie uzyskasz czystego obrazu, a jego szczegóły zostaną utracone. Przy dobrym odbiorze obraz jest krystalicznie czysty, a duża ilość punktów wypełnia szczegóły. Ludzie mają różne zdolności odbioru, zależnie od poziomu ich zdolności psychicznych i obecnych warunków atmosferycznych".


Za www.Paranormalium.pl
niedziela, 01 lipca 2007
Audycja z kosmosu
W niedzielę 26 listopada 1977 roku o godzinie 5:10 wieczorem w Wielkiej Brytanii tajemniczy głos przedstawiający się jako "Vrillon z Asztarskiego Dowództwa Galaktycznego" nadał na żywo nielegalny przekaz podczas wieczornego serwisu informacyjnego.

Transmisja trwała ponad pięć minut. Zagadkowy elektroniczny głos - któremu towarzyszył dziwny pulsacyjny dźwięk, pogłos i usterki techniczne - zagłuszył normalny przekaz dźwiękowy, by odczytać długie, skierowane do widzów ostrzeżenie przed nadciągającą globalną katastrofą, do której obecnie zmierza ludzkość (nie spowodowało to usterek w obrazie, zaś nielegalna transmisja głosowa zastąpiła ścieżkę audio sygnału TV).

Pod koniec nagrania słyszymy coś, co znawcy nazywają "łajdacką transmisją", czyli fragmenty dialogu z kreskówki, muzykę z "Looney Tunes", odgłos eksplozji, dziwny świergot i inne odgłosy.

Nielegalna audycja była badana przez znawców, którzy nie mogli ustalić źródła sygnału lub tego, kto go nadał. Przyjęto, że audycja byłą żartenm przygotowanym przez kogoś, kto nadał sygnał wystarczająco silny, aby zagłuszyć transmitery sygnału VHF, ale przez ostatnie 30 lat nikt się nie przyznał do takiej transmisji (moje własne śledztwo w sprawie tego incydentu ujawniło nie posiadającą nazwy podejrzaną grupę studentów, nie ma jednak dowodu, który potwierdziłby moje podejrzenia. Innym podejrzanym był człowiek posiadający kontakty w brytyjskim ministerstwie łączności, znany jako "Cosmic Cowboy", otoczony grupą przyjaciół. Obecnie nie potwierdzono ani jednego ani drugiego podejrzenia).

Później potwierdzono, że pięć głównych transmiterów zostało zagłuszonych jednocześnie, przy czym było to raczej spektakularne, gdyż takie zagłuszenie wymagałoby znacznej mocy transmisyjnej i dobrej koordynacji naziemnej.

Zdarzenie wywołało gdzieniegdzie panikę wśród ludzi, którzy wierzyli, że transmisja pochodziłą od obcej cywilizacji.

Ponieważ zdarzenie miało miejsce 30 lat temu, uleciało już ono z pamięci większości ludzi i pozostaje w sferze zainteresowań osów badających historię UFO.
Osoby (lub bytu) odpowiedzialnej za transmisję nigdy już więcej nie usłyszano.

Nota: Przyjęta nazwa "Obcy" odnosząca się do osoby występującej w transmisji wciąż jest dyskutowana. W źródłach opisujących ten incydent przemawiająca osoba jest nazywana różnie, imieniem Vrillon, Gillon, Glon, Bramaha lub Gramaha. Obecnie zarówno w źródłach ustnych jak i pisemnych byt jest określany imieniem Vrillon i ja również wybrałem to imię do określenia tej osoby.

Oto pełne tłumaczenie wypowiedzi nadanej podczas transmisji:

Oto głos Vrillona, reprezentanta Asztarskiego Dowództwa Galaktycznego, przemawiającego do was. Przez wiele lat widzieliście nas jako światła na niebie. Przemawiamy do was w pokoju i mądrości, tak jak to zrobiliśmy już z waszymi braćmi i siostrami na całej planecie Ziemi.

Przybywamy, aby was ostrzec przed celem waszego wyścigu i waszego świata, możecie więc przekazać swoim towarzyszom kurs, jaki musicie obrać, aby uniknąć katastrofy, jaka grozi waszemu światu i istnieniom w naszych światach, znajdujących się wokół was. Jest to porządek, jaki możecie podzielić w wielkim przebudzeniu, gdy planeta wchodzi w Nową Erę Wodnika. Nowa Era może być czasem wielkiego pokoju i ewolucji waszej rasy, ale tylko wtedy, gdy wasi władcy przestrzegą was przed złymi siłami, które mogą przyćmić wasz rozsądek.

Pozostańcie i słuchajcie, bo wasza szansa może się więcej nie powtórzyć.

Cała wasza broń zła musi zostać usunięta. Czas na konflikt już minął i wyścig, w którym bierzecie udział, może was wynieść na wyższy poziom rozwoju, jeśli okażecie się tego godni. Macie jednak mało czasu, aby nauczyć się wiecznego życia w pokoju i dobroci.

Małe grupy na całej planecie uczą się tego i istnieją po to, aby wstąpić do światłości wschodzącej Nowej Ery. Możecie te nauki zaakceptować lub odrzucić, ale tylko ci, którzy uczą się wiecznego życia w pokoju, przejdą na wyższy poziom rozwoju duchowego.

Słuchajcie teraz głosu Vrillona, reprezentanta Asztarskiego Dowództwa Galaktycznego, przemawiającego do was. Miejcie również na uwadze to, że na waszym świecie działa wielu fałszywych proroków i przewodników. Oni wysysają waszą energię - energię zwaną przez was pieniędzmi, i wykorzystają ją w złych celach i oddadzą wam bezwartościowe odpady.

Wasz wewnętrzny duch ochroni was przed tym. Musicie się nauczyć czułości na głos wewnętrzny, który może wam powiedzieć, jaka jest prawda oraz jakie jest zamieszanie, chaos i nieprawda. Nauczcie się słuchać głosu prawdy, który znajduje się wewnątrz was, a wyprowadzicie swoje jestestwa na ścieżkę rozwoju.

Oto nasza wiadomość dla naszych drogich przyjaciół. Widzieliśmy wasz wzrost przez wiele lat, wy zaś obserwowaliście na niebie nasze światła. Wiecie, że jesteście tutaj i że na Ziemi i wokól niej istnieje więcej istot, niż wydaje się waszym naukowcom.

Jesteśmy głęboko zainteresowani wami i kierunkami waszej ścieżki do światła i zrobimy wszystko, by wam pomóc. Nie lękajcie się, próbujcie tylko poznać swoje jestestwa i żyjcie w harmonii ze ścieżkami waszej planety Ziemi. My, z Asztarskiego Dowództwa Galaktycznego, dziękujemy wam za uwagę. Obecnie opuszczamy wasz plan istnienia. Możecie otrzymać z mosmosu błogosławieństwa najwyższej miłości i prawdy.

Opracował Curt Rowlett
Tłumaczenie: Ivellios


za Paranormalium
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6