SUBskrypcj@
Lenin-zine

Twój email



dowiedz się więcej >>
Blog > Komentarze do wpisu
w głowie pożar morza

Wszystko naokoło pędzi i nabiera prędkości, przy których hamowanie staje się niebezpieczne. Muzułmanie próbują wprowadzać swoje prawa w krajach Europy, a gdzie się nie da spokojnie, używają przemocy. Wszystko w imię miłości i pokoju. Cywilizowana Unia pozwoliła sobie wejść na głowę i teraz nie potrafi sobie poradzić z tym problemem. Na dodatek ma pretensje do nas, Polaków, ale do Węgrów również, że nie wykazujemy większych chęci, by im pomóc. Ale my owszem, pomożemy, ale nie poprzez socjal, który u nas przybrał formy groteskowe (vide 500+), lecz przez głęboką integrację, od której oni uciekają.

Nie umiem mówić o własnych uczuciach. Łatwiej opowiedzieć o procesach przebiegających na powierzchni Jowisza, niż o tym co przewala się pomiędzy niektórymi elementami szarej masy pod moją czaszką. Czasem to się ze mnie wyleje, i wcale mi nie jest po tym lepiej. Nie odpala się odłamkowego w otoczeniu bliskich, tylko odrzuca jak najdalej od siebie. Tylko w kogo? Emocjonalny saper ze mnie żaden.

Czasem mam za dużo czasu na myślenie. Wolny przepływ staje się przekleństwem

niedziela, 24 lipca 2016, lenin_grad